Do Olsztyna zjechali filmowcy pod wodzą Piotra Domalewskiego, by przez kilka dni realizować sceny do jego najnowszego filmu pt. „Jak najdalej stąd”.Film otrzymał dofinansowanie z budżetu Warmińsko-Mazurskiego Funduszu Filmowego.

W ocenie ekspertów i komisji konkursowej obraz ten ma duże szanse na powtórzenie sukcesu artystycznego i komercyjnego jakim był debiut Piotra Domalewskiego „Cicha Noc”. Niewątpliwie siłą tego projektu utrzymanego w klimacie czarnej komedii, a wręcz tragikomedii, jest tematyka (emigracja zarobkowa) i postać głównej bohaterki. Znaczący wpływ na potencjał komercyjny filmu, ma fakt, że jest to historia, której akcja rozgrywa się w Polsce (Warmia i Mazury), ale i na terenie Irlandii. Międzynarodowy charakter filmu to szansa na bogate życie festiwalowe i szeroką nie tylko krajową dystrybucję.
Pierwszy klaps padł rankiem w czwartek, 21 lutego 2019 r. na dworcu autobusowym. Wiele scen realizowanych będzie w mieście, co spowoduje ograniczenia w ruchu ulicznym do 26 lutego 2019 r. Ale w myśl powiedzenia: „sztuka wymaga poświęceń” mieszkańcy stolicy regionu na pewno podejdą do tego z wyrozumiałością. Tym bardziej , że wielu z nich będzie w filmie statystować.
W filmie wystąpią m.in. Kinga Preis i Arkadiusz Jakubik. Reżyser długo poszukiwał odtwórczyni Oli, głównej bohaterki. Ostatecznie zdecydował się na Zofię Safiej – studentkę I roku wydziału aktorskiego łódzkiej Filmówki. Jej przyjaciółkę Gosię gra maturzystka Zofia Przygońska. Trwają negocjacje z Kortezem, by skomponował muzykę i wystąpił w jednej z ról.
Zdjęcia będą dziełem Piotra Sobocińskiego jr – trzykrotnego laureata Polskiej Nagrody Filmowej „Orły” m.in. za zdjęcia do „Cichej Nocy” oraz zdobywcy Nagrody za zdjęcia do filmu „Wołyń” na 41.FPFF w Gdyni.
Producentem jest Jan Kwieciński z AKSON STUDIO renomowanej polskiej wytwórni filmów fabularnych, dokumentalnych, spektakli teatralnych i programów telewizyjnych. Jej założycielem i prezesem jest Michał Kwieciński – scenarzysta, reżyser i producent filmowy.
Godnym podkreślenia i uznania jest fakt, że w znaczący sposób w przygotowanie do zdjęć i ich realizację włączył się prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz angażując podległe mu służby. Pomoc zapewnili również policjanci z Komendy Wojewódzkiej i Miejskiej.
Fot. Bogumił Osiński











