Region ceniony głównie ze względu na jeziora i lasy, nie posiada zbyt wielu zabytków architektury murowanej. Jest natomiast niezwykle bogaty w budownictwo drewniane.
Pod względem konstrukcji i wyglądu chałupa mazurska ma wiele wspólnego z chałupami sąsiednich Kurpi. Ściany budynków stawiano w układzie wieńcowym, czyli bal na bal, ze starannie obrobionych kloców, nigdy zaokrąglonych, zawsze prostokątnych. Belki były tak starannie obrobione i połączone, że dzisiaj, mimo iż od wybudowania najnowszych chat mazurskich minęło niemal 60 lat, szpary między belkami widać tylko z bliska. Regułą było malowanie ścian smołą drzewną, a obecnie różnymi impregnatami, lub nawet przepalonym olejem silnikowym, co nadaje ścianom ciemny, wręcz czarny kolor.
Dachy domów mazurskich, obowiązkowo dwuspadowe, kryte są zazwyczaj dachówką holenderką, gdyż w pod koniec XIX w. ze względów pożarowych rząd pruski zakazał krycia strzechą.
Fot. Jarosław Kowalski
19-504 Budwiecie
















