JAK NAJDALEJ STĄD Piotra Domalewskiego w Konkursie 68.MFF w San Sebastian

04-08-2020

Najnowszy obraz twórcy obsypanego nagrodami debiutu CICHA NOC ubiegać się będzie o Złotą Muszlę na 68.Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Sebastian (18-26 września 2020).

          Film prezentowany będzie w sekcji konkursowej New Directors, w której rywalizują debiutanci bądź autorzy drugich pełnometrażowych filmów tak jak w przypadku Piotra Domalewskiego. Zmierzy się on  z 11 innymi twórcami m.in. z Brazylii, Francji, Chin, Irlandii, Japonii, Hiszpanii , Rosji i Wielkiej Brytanii.

          „To zaszczyt być w tak doborowym towarzystwie, na tak ważnym Festiwalu! Marzyłem o tym” – powiedział Piotr Domalewski na wieść o zakwalifikowaniu filmu do Konkursu.

          JAK NAJDALEJ STĄD/ I NEVER CRY to film drogi, opowieść o 17 – letniej Oli z Olsztyna, która na własną rękę wyrusza do nieznanego kraju. Jest to podróż życia, podróż w nieznane, podczas której dziewczyna będzie chciała odnowić relacje z dawno nie widzianym ojcem. W Irlandii pozna inny świat i ludzi, którzy odmieniają jej podejście do życia.

          Odtwórczyni głównej roli Zosia Stafiej, studentka I roku Wydziału Aktorskiego łódzkiej filmówki została odkryta w drodze ogólnopolskiego castingu, w którym uczestniczyło ponad tysiąc dziewcząt. W obsadzie filmu mamy więc połączenie młodego oddechu z doświadczeniem wybitnych aktorów jak Kinga Preis czy Arkadiusz Jakubik. Film powstał w koprodukcji polsko-irlandzkiej. Producentem polskim jest  AKSON STUDIO.

          Autorem zdjęć podobnie jak w „Cichej Nocy” jest Piotr Sobociński jr. Przez siedem dni ekipa pracowała w Olsztynie. Tu na dworcu autobusowym padł pierwszy klaps. Piotr Domalewski podkreślał, że cieszy się z życzliwości i wsparcia jakiego doświadczył i doświadcza ze strony samorządu województwa warmińsko-mazurskiego, który po raz drugi zaufał mu i poprzez Fundusz dofinansował najnowszy projekt. Miastu Olsztyn dziękował za zaangażowanie, za pomoc organizacyjną poprzedzającą zdjęcia jak i za sprawny i bezpieczny ich przebieg. Później ekipa udała się do Irlandii, ale bardziej irlandzki klimat niż na Zielonej Wyspie miał olsztyński pub Carpenter, w którym realizowano zdjęcia.

          Na 72.Międzynarodowy Festiwalu Filmowym w Cannes reżyser i producent zostali zaproszeni do prezentacji fragmentu filmu w ramach canneńskiego pitchingu. 4 listopada 2019 odbyła się kolaudacja filmu.

          W ocenie Komisji Kolaudacyjnej WMFF „Jak najdalej stąd” to przejmujący obraz, który wzruszy widzów i ma szanse wpisać się w nurt współczesnego kina nie tylko europejskiego, ale i światowego, które zdecydowanie jest mniej hermetyczne na  problematykę emigracji zarobkowej. Siłą filmu Piotra Domalewskiego są kreacje aktorskie. Zofia Stafiej, trafnie wybrana spośród tysiąca kandydatek już w pierwszej scenie pokazuje charakter. Wiemy, że stać ją będzie na wszystko. Dramaturgia i napięcie budowane delikatnymi, wręcz dokumentalnymi środkami dają niesamowity efekt, który wzmacniają zdjęcia Piotra Sobocińskiego jr. i niepospolita, nastrojowa muzyka Hani Rani”.

          W lutym film  przedstawiony został na specjalnym pokazie podczas 70.Międzynarodowego Festiwalu Filmowego BERLINALE.

          Promocję zagraniczną filmu i sprzedaż producent AKSON STUDIO powierzył francuskiej firmie WIDE Management. „Są skuteczni i sprawdzeni na filmowym rynku, nie tylko europejskim. Dlatego postawiliśmy na nich”– podkreślił producent Jan Kwieciński .

          Z kolei Matthias Angoulvant z WIDE Management powiedział, że jest bardzo zadowolony z odbioru filmu podczas berlińskiego pokazu. „Uczestnicy seansu odbierali film w skupieniu, czasami myślałem, że są zahipnotyzowani, ale  co jakiś czas, za sprawą świetnych dialogów reagowali spontanicznie, wybuchali śmiechem. To na pewno jeden z najlepszych polskich filmów, jakie miałem okazję ostatnio oglądać”.  Na pokazie obecni byli selekcjonerzy z festiwali filmowych w Cannes, Karlovych Varach, San Sebastian i Toronto oraz wielu dystrybutorów zagranicznych. Wiadomość, która nadeszła z San Sebastian jest pierwszą  w tym niezwykłym pandemicznym czasie, ale na pewno nie jedyną.  Zdaniem Matthiasa Angoulvanta szanse na to, by film Domalewskiego trafił na inne festiwale i do kin nie tylko europejskich są duże.

fot. Bogumił Osiński
fot. Bogumił Osiński
fot. Jarosław Kowalski